Zdjęcia:
Beata Darowska Basia przyjechała ze swoim asystentem Guille Benitez, Norwegiem argentyńskiego pochodzenia oraz z jego piękną żoną Linn i pociechą Oliverem. Były zajęcia z ashtangi - od wczesnych zajęć w stylu Mysore, po zajęcia prowadzone, wykłady Leszka Kulmatyckiego, Ewy Jaros i Angie Święc oraz Acro-yoga - pierwszy raz w Polsce i joga dla mamy i dziecka. Była to okazja by ulec przemianie i wzmocnić poczucie sensu swojego istnienia.


